Wyżuty sumienia

Można przecież, jeśli tok rozmowy do tego skłania, krótko wzmian­kować, jakie to choróbska nas dręczą. Szczegóły nikomu jednak nie są potrzebne i nie ma też sensu wymądrzać się na temat sposobów lecze nia. Tak samo jak człowiek rozsądny nie zachęca znajomego do zaży­wania tego samego lekarstwa (bo nie jest w stanie ocenić, czy jest wskazane), podobnie nie będzie go leczyć ani operować. Swego czasu, w trakcie rozmowy o sprawach zdrowia, usłyszałem od pewnej bardzo kulturalnej osoby taką maksymę: „Dama się nigdy nie skarży, bo wtedy przestaje być damą!” Zdumiało mnie to sformu­łowanie, przyznaję, bo nigdy tak o tym nie myślałem. A jednak jest w tym wielka racja! Narzekanie na takie przypadłości jak ból jakby człowieka „obniża”, czyni jednym z tłumu, pozbawia dystansu, który można potępiać, ale i można wysoko cenić. Wielu z nas całe życie pra­cuje nad tym, by się właśnie „wywyższyć” na różne sposoby!

Witam. Mam na imię Kamil. Od wielu lat pasjonuję się gotowaniem, przyrządzaniem potraw i wymyślaniem przepisów. Chciałbym na tym blogu opowiadać Wam o rzeczach, o których nie mieliście wcześniej pojęcia!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)