Sygnał do porozumienia się z kelnerem

Jest jeszcze jeden ważny sygnał służący do porozumiewania się z kelnerem (obsługą, gospodarzami chodzi o tych, którzy zawiadu­ją „techniką” przyjęcia): sposób odkładania sztućców. Drobiazg, ale tylko pozornie. Zaczyna się toast, trzeba odłożyć używany nóż i wi­delec. Toast się przedłuża, obsługa chciałaby zabrać talerze, puste al­bo niezupełnie puste, bo w czasie takich przyjęć bardzo często coś zostaje… Czy konsumpcja została zakończona, nie wiadomo. I co te­raz zrobić? Gdyby nóż i widelec leżały na talerzu obok siebie, trochę skośnie, trzonkami w prawo byłoby jasne, że można sprzątnąć. Gdy­by leżały skrzyżowane na talerzu, znaczyłoby, że jedzenie nie skoń­czone, przerwane tylko ze względu na toast. No dobrze, ale gdyby sztućce leżały oparte tylko końcami o ta­lerz, jak się to najczęściej widuje? W eleganckim towarzystwie to niemożliwe! Powodować ściekanie sosu na obrus?! A fe!

Witam. Mam na imię Kamil. Od wielu lat pasjonuję się gotowaniem, przyrządzaniem potraw i wymyślaniem przepisów. Chciałbym na tym blogu opowiadać Wam o rzeczach, o których nie mieliście wcześniej pojęcia!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)