Sfery obyczajów

To wszystko nie powinno być zaskoczeniem dla ludzi nieco do­świadczonych. Z tego przeglądu wynikają jednak pewne wnioski. Jeden, że wbrew pozorom narody Europy zbytnio się nie różnią w sferze obyczaju, nawyków, wyrażeń, motywów w bajkach, przysło­wiach i opowieściach kronikarzy. Dlaczego więc w zakresie kuchni miałoby być inaczej? Drugi to: wielu przyjezdnych wcale nie ma zamiaru rozkoszować się rzekomą specyfiką polskiej kuchni. Pewnie się już w niej roze­znali. Pamiętam spotkanie z pewną grupą Anglików, których zawie­ziono na tzw. polską kolację do dworku poza miastem i rozległ się zbiorowy jęk: „Tylko nie to, codziennie musimy jeść ruskie pierogi!”. Wieczór się nie udał do najbliższej przyzwoitej restauracji było 20 kilometrów…

Witam. Mam na imię Kamil. Od wielu lat pasjonuję się gotowaniem, przyrządzaniem potraw i wymyślaniem przepisów. Chciałbym na tym blogu opowiadać Wam o rzeczach, o których nie mieliście wcześniej pojęcia!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)